DLACZEGO REGULARNE ODROBACZANIE PSÓW I KOTÓW JEST TAK WAŻNE?

Opublikowano: 2015-04-01 08:48

Odpowiedzialny właściciel zwierząt dba o zdrowie swojego pupila, odrobaczając go i szczepiąc w terminie. Z reguły zdajemy sobie sprawę jak poważne w skutkach mogą być zoonozy którymi nasze zwierzęta zarażają się w różnorakich okolicznościach. Nie zawsze zdajemy sobie jednak sprawę z tego jak wielkie znaczenie ma regularne odrobaczanie zwierząt również dla naszego zdrowie. Od tysięcy lat żyjemy z psami i kotami w  zażyłości, jednak żyjąc blisko swoich pupili żyjemy również blisko ich pasożytów, które miały aż nadto czasu by przystosować się do życia w ludzkich organizmach. Co więcej pasożyty i grzyby  psie i kocie- przede wszystkim glisty wykazują dużo większa inwazyjność  żyjąc w organizmie żywiciela, nie będącego naturalną  częścią jego cyklu rozwojowego. I tym sposobem glista kocia może spowodować ślepotę u naszych dzieci, a grzybicę odzwierzęcą leczymy miesiącami.

 

Wiemy już jak ważne są regularne badania parazytologiczne zwierząt bądź profilaktyczne odrobaczanie. Pytanie jak często odrobaczać zwierzęta by być pewnym, że są całkowicie zdrowe ,a jednocześnie nie są dla nas żadnym zagrożeniem? Choć weterynarze zalecają odrobaczać psy co 6 miesięcy ,a koty co 3miesiące to  tak naprawdę temat jest bardziej złożony. Ponieważ odrobaczenie zwierząt nie stanowi w żadnym stopniu zabezpieczenia przed kolejną inwazją należy przyjąć, ze zwierzę może zarazić się pasożytami ponownie już kilka dni po odrobaczeniu. Częstotliwość odrobaczania naszego pupila powinniśmy ustalić z pomocą prowadzącego nasze zwierzę lekarza weterynarii ,na podstawie obserwacji pupila- wyjątkowe podatne na zarażenia zwierzęta należy odrobaczać częściej niż mówią o tym zalecenia.  Istotnym powinien być dla nas również fakt, że choć inwazyjność najpopularniejszych glist i tasiemców atakujących nasze zwierzęta w ostatnich latach zmalała w środowiskach miejskich, to pojawiły się również pasożyty, które nie atakowały naszych zwierzą t jeszcze 10/15 lat temu. Szacuje się że 2/3 psów w województwie mazowieckim jest nosicielami dirofilarizozy- choroby przenoszonej przez komary. Na szczęście cięższą odmianę tej choroby- sercową odnotowano zaledwie u kilku psów w Polsce,  jednak  sam fakt jej rozszerzania się  jest bardzo niepokojący. Biorąc pod uwagę coraz większą zajadłość i mnogość gatunków  atakujących nasze zwierzęta ,coraz częściej sięgamy po specyfiki odrobaczające „z górnej półki” o dużo szerszym spektrum działania. Tanie „tabletki na odrobaczanie”,które pamiętamy jeszcze z przed kilku/kilkunastu lat nie spełniają już w stopniu zadowalającym powierzonej  im funkcji.