JAK OSWOIĆ STARSZĄ PAPUGĘ?

Opublikowano: 2015-04-21 14:32

Decydując się na nowego pupila w postaci papugi  decydujemy się przyjąć odpowiedzialność  na wiele lat- często na resztę swojego życia, niekiedy nawet obarczone tą odpowiedzialnością zostanie życie naszych spadkobierców.  Warto zatem zadbać, żeby nasz pupil został odpowiednio zsocjalizowany. Niewłaściwe zachowania naszego pupila takie jak hałaśliwość, czy agresja w stosunku do obcych będą naszą bolączką  przez wiele następnych lat.  Jeżeli nie zajmujemy się hodowlą i rozmnażaniem papug profesjonalnie ,a jedynie pragniemy mieć oswojonego, domowego pupila., najlepszym rozwiązaniem byłoby oczywiście zakupienie pisklęcia  wykarmionego ręcznie, które nie ma w sobie zakorzenionego  strachu przed człowiekiem, szybko przyzwyczai się do nowego opiekuna oraz innych domowników.

 

Zdajemy sobie jednak sprawę z tego, że w życiu nie zawsze wszystko wychodzi tak, jakbyśmy sobie tego życzyli. Często trafiają do nas ptaki po przejściach, które znajdują się w naszym domu na skutek różnych kolei losu, a nie świadomego wyboru.  W takiej sytuacji przede wszystkim musimy być świadomi tego, że nie każdego z tych ptaków  da się oswoić. Gdy do naszego domu trafi dorosła, nieoswojona papuga  najlepszym rozwiązaniem będzie znalezienie dla niej pary i połączenie jej z innymi sparowanymi papugami w wolierze.  Jeżeli nie mamy takiej możliwości powinniśmy uzbroić się w cierpliwość , aby zsocjalizować ptaka przynajmniej do takiego stopnia , by mógł on bezstresowo przebywać w naszym towarzystwie.  Niestety w  wypadku gatunków takich, jak rozelle, aleksandretty, czy chociażby lory oswojenie papugi dorosłej choćby do tego stopnia może być niemożliwe.

 

Proces oswajania dorosłej papugi, rozpoczynamy od nauki przebywania w jednym pomieszczeniu z opiekunem. Do klatki papugi zbliżamy się jedynie na taką odległość, by zwierzę nie wpadło w histerię. Jest to oczywiście proces długofalowy. Każdego dnia staramy się przybliżyć do klatki z ptakiem, a kolejnego etapu nie rozpoczynamy zanim zwierzę nie stanie się zupełnie obojętne na nasze przebywanie w wyznaczonej odległości. Po nauce swobodnego przebywania w jednym pomieszczeniu z ptakiem  postarajmy się nauczyć go akceptować nasze dłonie, byśmy mogli wykonywać podstawowe czynności w klatce i najbliższym otoczeniu ptaka. Takie oswajanie najlepiej jest przeprowadzać poza klatką. Idealny do tego celu może  okazać się się ptaki stojak ustawiony w zacisznym miejscu mieszkania- latający po domu ptak prędzej czy później na niego przysiądzie.  Jeżeli chodzi o przechodzenie na rękę bądź siadanie na ramieniu to niekiedy ciężko do tego przekonać choćby  i młodego ptaka. Spróbujmy więc na początek nakłonić papugę do przeskoczenia na stosunkowo długi kijek/żerdkę  i przeniesienia jej na nim do różnych zakątków domu, oczywiście z czasem możemy używać coraz krótszego kijka. W momencie kiedy zechcemy, by papuga przeskoczyła na nasz palec na pewno na początku ptak powita palec dziobnięciem- jest to naturalna reakcja papugi która przed przeskoczeniem sprawdza żerdź- nie muszę chyba dodawać że palec nie może nam przy tym sprawdzaniu choćby drgnąć. Głaskanie ptaka po głowie to już wyższa stopień wtajemniczenia  i nie należy spodziewać się od naszego pupila w tej materii szybkich i widocznych efektów. Warto wykorzystać natomiast w swoim celu naturalny behawior- ptaki pomagają sobie podczas pierzenia skubiąc świeżo wyrastające piórka. Dobrym momentem na naukę głaskania jest więc okres pierzenia , kiedy to natura podpowiada ptakom, że chcą być skubane po głowie. Jeżeli podczas prób dotknięcia głowy ptak przechyli głowę na jedną stronę oznacza to z reguły, że możemy pgo delikatnie pogłaskać.