JAK TO JEST Z TĄ WIEPRZOWINĄ?

Opublikowano: 2014-10-24 14:35

Z przyjemnością stwierdzam, że klienci naszego sklepu doskonale wiedzą, iż wieprzowiny psom i kotom podawać nie należy. Co ciekawsze- nie wiedzą jednak dlaczego 😉 Jeżeli zastanawialiście się kiedyś jak to jest z tą wieprzowiną, czemu należy unikać jej w diecie czworonoga i dlaczego właściwie szkodzi naszym pupilom? – Postaramy się to rzetelnie wyjaśnić.

 – Surowa/ niedogotowana wieprzowina może być źródłem zakażenia chorobą Aujeszkyego- wścieklizna rzekoma. Jest to choroba nieuleczalna, która u świń może występować niezauważona (w stadium letalnym) nawet przez całe życie zwierzęcia. U psów i kotów wirus inkubuje się 3-6 dni , a następnie doprowadza do śmierci zwierzęcia w przeciągu 24-48 godzin. Nie istnieje skuteczna metoda leczenia wścieklizny rzekomej, po jej rozpoznaniu usypia się chore zwierzęta aby  skrócić ich cierpienie. Człowiek i małpy bezogonowe są jedynymi ssakami odpornymi na wirus choroby Aujeszkyego – z tego względu niekiedy zarażone partie mięsa trafiają niezauważone do sprzedaży, choć jest to w Polsce CHOROBA ZWALCZANA Z URZĘDU. Wypadki zarażenia choroba zwierząt domowych zdarzają się coraz rzadziej (choć ciężko jest monitorować sytuację ze względu na to, iż szybki przebieg choroby sprawia, że nie wszystkie zarażone psy/koty zdążą zostać poddane diagnozie). Wciąż jednak istnieje pewne ryzyko natknięcia się na zainfekowane mięso. Aby zabić chorobotwórcze wirusy należy poddać mięso obróbce termicznej w ponad 100 stopniach Celsjusza.

– Ze względu na wysoką zawartość hormonów mięso wieprzowe jest jednym z najbardziej alergennych, u wielu zwierząt wywołuje również objawy nietolerancji pokarmowej (wymioty).

– Wieprzowina to mięso tłuste- nawet jeżeli zdecydujemy się wprowadzić ja do diety czworonoga- nie należy podawać jej częściej niż 2 razy w tygodniu.