ODZIEŻ TERMOAKTYWNA DLA ZWIERZĄT. WYSKORZYSTANIE TECHNOLOGII SOFTSHELL.

Opublikowano: 2015-01-02 15:24

Aktywne spędzanie czasu staje się coraz modniejsze – coraz więcej Polaków długie weekendy, ale także wyjazdy urlopowe spędza w rytmie spacerowym przemierzając górskie szlaki i leśne poszycia. Co za tym idzie technologia odzieży sportowej ciągle idzie do przodu- każda osoba, mająca do czynienia ze sportem choćby w najmniejszym stopniu słyszała o bieliźnie termoaktywnej, czy kurtkach typu softshell. Większość z nich skorzystała już z dobrodziejstw jakie przyniosła nam ta technologia, a wielu nie potrafi już bez niej żyć. Co ciekawsze odzież termoaktywna towarzyszy nam coraz częściej nie tylko podczas rekreacji- również w mieście, na każdym kroku spotykamy wielbicieli ubrań termoaktywnych-  w parku, przed blokiem, czy choćby w metrze. Podczas tej codziennej i niecodziennej aktywności nierzadko towarzyszą nam psy, które niejako przejmują tryb życia właściciela. Podczas wietrznego, chłodnego dnia na aktywny spacer potrzebujemy lekkiej, nie krępującej ruchów kurtki, w której nie zmarzniemy, ochroni nas przed wilgocią, a jednocześnie nie pozwoli nam się zgrzać. Czy nasz pies potrzebuje tego samego? Nasza   odpowiedź brzmi- TAK. Warto przypomnieć, że zwierzęta mieszkające w mieszkaniach nie wytwarzają na zimę bogatego podszerstka- tak, jak dzieje się to w przypadku psów podwórzowych.  Pół biedy, jeśli nasz pies przybierze na zimę choć trochę futerka, bo typowy kanapowiec, wychodzący na 15-minutowy spacer 3xdziennie prawdopodobnie do zimy nie przygotuje się w ogóle.  A przecież popularne w naszym kraju rasy takie, jak bokser, jamnik, czy buldog  angielski nie posiadają podszerstka jako takiego, co jedynie sierść może się im na zimę nieco zagęścić, nie wspominając już o szeregu niezwykle delikatnych piesków ras ozdobnych typu chihuahua, york, czy chart whippet … W jaki sposób mają one ochronić się przed zimnem jeżeli natura nie wyposażyłam ich ku temu w żadne narzędzia? Z naszymi psami dzielimy życie, mieszkanie, niejednokrotnie łóżko i przysmaki , ale także choroby. Pies chory na przeziębienie, anginę czy zapalenie gardła w okresie jesienno-zimowym nie dziwi żadnego miejskiego weterynarza. Z kolei jeśli nasz pupil przebywa poza domem dużo i aktywnie , często uważamy , że do utrzymania odpowiedniej ciepłoty ciała wystarczy mu  aktywność fizyczna. Być może jeżeli wysiłek zwierzęcia jest stały i równomierny- teoria ta jest zasadne, jednak ni zakłada ona możliwości jakichkolwiek przerw w wysiłku, gdyż w tym wypadku może dojść do szybkiego wyziębienia organizmu.  A więc co robić? Ubierać? Tak, ale ubierać mądrze- w czym pomaga nam współczesna technologia . Śmieszy nas widok yorka w sweterku i puchowej kurteczce? Psi softshell ochroni naszego pupila przed wiatrem i chłodem, utrzymując właściwą ciepłotę ciała, nie wypuszczając jej poza wewnętrzną stonę ubranka. Jednocześnie nie pozwoli też  naszemu pupilowi się zgrzać, odsyłając na zewnątrz parę wodną. Co więcej softshelle o dużym parametrze wodoszczelności ochronią psa przed przemoczeniem podczas opadów. Kurteczki softshell są leciutkie i miękkie- od spodu znajduje się cieniutki i delikatny polar , na zewnątrz warstwa tkaniny wodoszczelnej, te dwie warstwy oddzielone są  natomiast membranką, która warunkuje termoaktywność ubrania.

Twojezoo serdecznie poleca!

 

Decydując się na kurteczkę dla psa koniecznie  pamiętaj o  złotym przykazaniu, dotyczących ubierania zwierząt.

  1. Jeżeli zdecydujesz się na ubieranie pupila zimą- musisz to robić sumiennie na każdy spacer ,aż do końca sezonu zimowego- ubierany pies często nie jest w stanie wytworzyć podszerstka choćby w najmniejszym stopniu, więc jeżeli wyjdzie na zewnątrz nieubrany, jego ochrona przed zimnem jest właściwie zerowa.