SOCJALIZACJA DOROSŁEGO PSA.

Opublikowano: 2015-03-25 14:07

Pies  domowy- Canis familiaris jest zwierzęciem stadnym, które tworzy niezwykle silne kontakty społeczne z członkami swojej rodziny – zarówno tej zwierzęcej , jak i ludzkiej.  Socjalizacja psa rozpoczyna się już w pierwszych dniach jego życia- ma on kilka tygodni na to, by nauczyć się od matki wszystkich psich zachowań, niezbędnych mu w dorosłym życiu. Na tym etapie uczy się również kształtować relacje z innymi psami (choćby rodzeństwem). W wieku około 8 tygodni, gdy zwierzę trafia do nowej rodziny, proces socjalizacji szczenięcia  jest w fazie rozkwitu. Nowy właściciel ma za zadanie nie tylko zapoznać nowego domownika z wszystkimi zasadami panującymi w domu i innymi domownikami , ale musi kontynuować socjalizację szczenięcia z innymi psami (poprzez uczęszczanie do „psiego przedszkola” , lub chociażby na spacerach).  Właściciel ma zaledwie kilka tygodni na zapoznanie psa z obcymi ludźmi, zwierzętami, przedmiotami i wszelkimi sytuacjami z którymi będzie miał do czynienia w dorosłym życiu.  Według specjalistów to właśnie ten okres decyduje o tym, jaki w przyszłości będzie nasz pies. Pewny siebie, czy lękliwy, agresywny, czy też przyjazny.

 

Ale co zrobić gdy do naszego domu trafia dorosły, zupełnie niezsocjalizowany pies? Pies, który ma problemy w tworzeniu relacji , boi się innych zwierząt i ludzi? Cóż . Musimy uzbroić się w cierpliwość, niezbędne okażą się również olbrzymie pokłady miłości i wyrozumiałościJ  Przede wszystkim  nie możemy nowego domownika naciskać- na siłę wymuszając kontakty z obcymi ludźmi i psami. Przez pierwsze tygodnie w nowym miejscu powinniśmy  pozwolić mu zapoznać się domem, domownikami i najbliższym otoczeniem. Proces socjalizacji dorosłego psa jest procesem długotrwałym i żmudnym, jednak  po pewnym czasie pawie każdy pies  jest w stanie zaakceptować  grupkę znanych mu domowników i obdarzyć ich zaufaniem.  Złota rada dla świeżych właścicieli  dorosłego, niezsocjalizowanego psa to ignorowanie pupila. Tak- wiem co piszę. Starajmy się nie zwracać uwagi na psiaka, gdy wyleguje się pewnie pod kaloryferem, bądź oddaje się innym codziennym czynnościom. Niech wie, że może poruszać się po domu swobodnie, bez zwracania na siebie nadmiernej uwagi- da mu to spokój i komfort psychiczny. Z kolei na spacerach musimy poradzić sobie z nieprzemożoną chęcią szarpania smyczy  za każdym razem, gdy pupil będzie wyrywał się do innego psa/kota, bądź próbował czmychnąć. Na  tą okazję należy nauczyć zwierzę komendy „patrz na mnie” i każdorazowo sowicie go nagradzać za jej wykonanie. Oczywiście będzie to możliwe dopiero w momencie, gdy zwierzę zaakceptuje już swój nowy dom i rodzinę, toteż socjalizację pupila z obcymi ludźmi i zwierzętami najlepiej do tego czasu  odłożyć.  Pamiętajmy, że tak małe zdarzenie ,jak przejście obok innego psa bez żadnej gwałtownej reakcji- to olbrzymi wyczyn dla naszego pupila, który zasługuje na nagrodę w postaci przysmaczka. Należy bacznie obserwować zachowanie swojego zwierzęcia- w miarę możliwości unikać  sytuacji nadmiernie dla niego stresujących ,nagradzać je sowicie za małe postępy, które wszak  będą miały olbrzymie odzwierciedlenie w jakości jego przyszłego życia z nowymi domownikami.