URZĄDZAMY KLATKĘ DLA SZYNSZYLI.

Opublikowano: 2015-01-30 14:14

Szynszyla mała to jeden z popularniejszych gryzoni  hodowanych w Polskich domach. Szynszyle kochamy za wesołe usposobienie i niespożytą energię. Uważane są również za najczystsze gryzonie domowe- szynszyla to w zasadzie zwierzątko bezzapachowe- jej  kał i mocz nie posiadają charakterystycznego dla innych gryzoni przykrego zapachu. Jeśli zastanawiacie się nad zakupem szynszyli małej, podpowiemy wam jak urządzić klatkę/wolierę dla tego uroczego skoczka. Wszak nie tylko my mamy czerpać satysfakcję z obcowania z szynszylą, ale również  ona powinna  być zadowolona z nowego mieszkania, aby wieść z nami szczęśliwe życieJ

 

Minimalne wymiary klatki/woliery dla szynszyli małej to 80x50x70cm. Jednakowoż klatkę powinniśmy kupować w myśl zasady „czym większa tym lepsza”.  A nóż zwierzątko wyrośnie nam nader okazałe i minimalne wymiary będą niewystarczające? A może za jakiś czas zapragniemy przygarnąć drugą szynszylę? (Warto podkreślić w tym miejscu, że szynszyle są to zwierzęta stadne i w zasadzie POWINNY BYĆ TRZYMANE W GRUPACH).  Zaczynając od wyposażenia podstawowego w klatce powinny znajdować się 2 ciężkie ceramiczne miseczki (na pokarm suchy i mokry), poidło kulkowe z metalową końcówką, przynajmniej jedna półka „wypoczynkowa”, drewniany domek (choć szynszyle nie korzystają z niego często, to muszą mieć możliwość schronienia  się w swojej„norze”, gdy najdzie je taka potrzeba). Równie istotne jest zamontowanie na zewnątrz klatki paśnika na siano (do paśników wewnętrznych szynszyle często wskakują, co grozi zaklinowaniem, z kolei podawanie siana bezpośrednio na ściółkę jest niezwykle niehigieniczne- siano szybko ulega zanieczyszczeniu).Jako podściółki w  klatce najlepiej użyć trocin zmieszanych z peletem drewnianym dla gryzoni. Sam pelet będzie za twardy, a stąpanie po nim niewygodne. Z kolei same trocinki będą  namiętnie przez gryzonie rozsypywane. Gdy zmieszamy te 2 rodzaje podściółki to wychodzi akuratJ

 

Ale podstawa to nie wszystko. Wszak zwierzę ma być u nas szczęśliwe, zaspokojenie jego podstawowych potrzeb życiowych nie powinno być naszym jedynym celem. W myśl zasady „czym klatka większa tym lepsza” idziemy o krok dalej i mówimy „czym półek w klatce więcej tym lepiej”- jest to doskonałe urozmaicenie dla naszych skoczków i doskonałe ćwiczenie. Podczas długich nocy, które nasze szyszki spędzają zamknięte w klatce  niezastąpiona staje się karuzela w formie kołowrotka lub „talerza” – doskonałe narzędzia do spalenia nadmiaru energii. Mocno zakorzenioną potrzebę chowania się w norze zaspokoją natomiast wiklinowe tunele- równie dobrze sprawdzą się również te wykonane z rur i kolanek PCV (wystarczająco mocne, by szyszki nie zniszczyły ich od razu. Szynszyle uwielbiają również wylegiwanie się na bawełnianych/polarowych hamaczkach- choć ulegają one po jakimś czasie zużyciu-  naprawdę warto umieszczać je w klatce, gdyż są one po  prostu przez szyszki kochane J. Teraz w naszej klatce brakuje już tylko zabawek. W tej roli świetnie sprawdzą się wszelkiego typu smakoszki takie, jak wiklinowe kule z ukrytym w środku siankiem, czy „drewienka z niespodzianką”- które zapewnią naszym pupilom rozrywki na długie godzinyJ